To smutne, że pojęcie "zmęczenie wiosenne" stało się sloganem powtarzanym przez wszystkich i wszędzie już od lutego, tak jakby dotyczyło sprawy ogólnie uznanej - o zgrozo! - za normalną.

Mimo, że słońce świeci coraz jaśniej i dni coraz dłuższe, narzekamy na senność, ociężałość i ogólną niechęć do życia pocieszając się tym, że przecież mamy prawo czuć się tak podle właśnie o tej porze roku, skoro termin "zmęczenie wiosenne" używany jest już oficjalnie nawet w świecie medycznym...

Czy naprawdę tak być musi? I czy nie można by choć spróbować poczuć się wspaniale wbrew ogólnie przyjętej opinii, że o tej porze roku - po prostu wręcz nie wypada tryskać energią i wspaniałym humorem?

Pewnie, że można!

Przyjrzyjcie się tylko dystrybutorom Forever Living Products oraz ich wiernym klientom. Ci wszyscy, którzy już niejedno przedwiośnie w Forever spędzili doskonale wiedzą (lub jakiś zdrowy instynkt wyraźnie im podszeptuje), że:



wiosną i na przedwiośniu należy - pić miaższ aloesowy i nie żałować go sobie!

Nie znam lepszego sposobu na wyjście z pułapki po zimowej depresji.

Jako wierna fanka tej wspaniałej rośliny, co rok nawołuję na wszelkich szkoleniach już od stycznia: "jeśli aloes - to TERAZ!". Wszystkie biostymulatory i biokatalizatory, zawarte w miąższu aloe vera, o tej porze roku będą miały wewnątrz naszego organizmu mnóstwo do roboty!

W naszej szerokości geograficznej zima powoduje "rozleniwienie" większości funkcji życiowych.
Z powodu krótkiego dnia i zimna wszelkie gruczoły wydzielania wewnętrznego pracują mniej chętnie, obniża się żywotność, odporność, słabnie przemiana materii.
Ożywienie, które powinno nastąpić w wyniku dłuższego dnia i ocieplenia, przychodzi jednak ospale i jakby niechętnie.

Picie czystego miąższu aloesowego działa w tym momencie bodźcowo i stymulacyjnie, coś jakby łagodna ostroga w bok opieszałego wierzchowca... Jedno jest pewnie - regenerujące działanie czystego miąższu aloesowego wiosną przydaje się nam najbardziej!



Kiedy mija zima, trzeba jeść forever lite - i to ze zdwojonym zapałem:

Wespół z miąższem aloesowym odżywka Forever Lite stanowi najdoskonalszy z możliwych posiłek wiosenny!



Pod względem składu Forever Lite jest tak doskonale skomponowany do regeneracyjnych potrzeb naszego organizmu, że śmiało można o nim powiedzieć - "jedzenie idealne". Idealne - to znaczy takie, które dostarcza nam wszystkiego, co jest potrzebne aby zachować zdrowie, silę oraz sprawność fizyczną i umysłową. A któż z nas ma dzisiaj czas i głowę do tego, aby starać się ułożyć idealnie swoje codzienne pożywienie z produktów dostępnych w supermarketach?

Forever Lite to pełnowartościowy posiłek dla wszystkich, którzy cenią swój czas lecz zarazem także i zdrowie. Jedzmy Forever Lite wiosną, a szybciej niż do tej pory zdołamy zapomnieć o minionej zimie!


Wiosną nasz organizm domaga się składników zawartych w ciemnej zieleninie!


Dzieje się tak z powodu również bardzo silnych właściwości regenerujących enzymów zawartych w młodych, zielonych listkach oraz wyjątkowego o tej porze roku zapotrzebowania na kwas foliowy, beta-karoten, żelazo i błonnik roślinny.

Wszystko to mamy w koncentracie w naszych tabletkach Pola Zieleni.

Jest to szczególnie ważne do czasu, gdy nie pojawi się wreszcie na rynku prawdziwa ciemna zielenina, bo o wartościach odżywczych i zdrowotnych tej hodowanej w szklarniach różnie się mówi w świecie żywieniowców...



Niech żyje superaktywne mleczko pszczele forever!


Hasło to można powiedzieć trochę inaczej, bardziej opisowo: Ci z nas, którzy odkryli już energodajne właściwości naszego Mleczka Pszczelego, żyją na wiosnę pełnią życia, podczas gdy wszyscy inni w tym czasie - ledwo żyją...
Ten pokarm królowej ula, zjadany przez człowieka działa na niego wręcz magicznie: ożywia ciało i umysł, podnosi odporność i wyraźnie dodaje chęci oraz energii do życia.
I o tym wiedziano już w starożytności! Nie wiadomo co prawda, czy starożytni wiedzieli, co to takiego "zmęczenie wiosenne", nie da się jednak ukryć, że nikt tak jak oni nie potrafił czerpać pełną garścią ze skarbnicy Natury.

Jeśli więc poczujemy wiosną, że nic nam się nie chce i w ogóle życie przestało nas cieszyć - spróbujmy sięgnąć po Mleczko Pszczele Forever, a poczujemy różnicę!

Dr Elżbieta Olejnik

aloes, aloe vera, Forever